Motywacja w sporcie i walka na DNA 9c – Jakob Schubert.
/ MENTAL

Motywacja w sporcie: czego uczy 9 prób Jakoba Schuberta na DNA

· 5 min czytania

10 października 2026 roku w grocie Ramirole w wąwozie Verdon Jakob Schubert wpiął linę do stanu drogi DNA. Zrobił to w dziewiątej próbie transmitowanej na żywo, po trzech osobnych wyjazdach i około trzydziestu dniach spędzonych w tej skale. Dla środowiska to historyczny moment: pierwsze powtórzenie linii wycenionej na 9c, a dla samego Austriaka druga tak trudna droga w życiu.

Liczby są tu jednak tylko tłem. Ta historia pokazuje, jak naprawdę działa motywacja w sporcie, gdy cel wydaje się absurdalnie odległy. O jakimkolwiek postępie decydują tu milimetry i tygodnie żmudnej pracy.

Od braku efektów po sukces na najtrudniejszej drodze świata. Przeanalizowaliśmy wyczyn Schuberta – zobacz, jak działa prawdziwa motywacja w sporcie.
Jakob Schubert w mocnym przewieszeniu na DNA (9c). Źródło: lacrux.com.

Co się wydarzyło w Verdon

DNA to pięćdziesięciometrowa, mocno przewieszona droga, na której według austriackiej federacji wspinaczkowej jest ponad 120 ruchów. Pierwszy przeszedł ją w 2022 roku Francuz Seb Bouin. Kosztowało go to 150 dni pod ścianą i dwieście pięćdziesiąt prób. Zaproponował wycenę 9c i zaprosił czołówkę, żeby przyjechała ją zweryfikować. Przez kolejne lata żaden projekt o tej trudności nie doczekał się powtórzenia, aż do października 2026 roku.
 
Schubert ma 35 lat, sześć tytułów mistrza świata i dwa brązowe medale olimpijskie. Mógłby spokojnie żyć z dorobku, a mimo to wracał do francuskiego wąwozu trzy razy, spędzając tam łącznie około trzydziestu dni.

Zaczęło się od braku światła w tunelu

Po sukcesie Schubert przyznał wprost: na początku w ogóle nie widział światła w tunelu i musiał wymyślić swoje wspinanie na nowo. Pierwszy kontakt z tą drogą miał ponad trzy lata temu. Potem przyjechał na dwutygodniowy wyjazd z Adamem Ondrą, a kolejną serię prób zaliczył wiosną. Dopiero tej jesieni postawił wszystko na jedną kartę – poszedł, jak sam to określił, „all in”.

Wyobraź sobie tę sytuację: wielokrotny mistrz świata patrzy na ruchy, których jeszcze trzy lata temu nie potrafił połączyć w całość. Jeśli kiedykolwiek brałeś się za projekt, który z początku cię przerastał, doskonale znasz to uczucie.

Motywacja wewnętrzna. Po co to robić

Motywacja wewnętrzna nie potrzebuje obietnicy medalu ani dyplomu. Karmi się samym zadaniem i znaczeniem, jakie mu nadajemy. W historii Schuberta widać to jak na dłoni. Po pierwszym przejściu B.I.G. wiedział, że chce powtórzyć inną 9c. Wybrał DNA, bo przemawiało do niego bardziej niż legendarne Silence, a we Flatanger spędził już mnóstwo czasu.

Przed wyjazdem, w rozmowie z gazetą „Tiroler Tageszeitung”, wyjaśnił to bardzo prosto. Nakręcone pod zawody drogi na sztucznej ścianie znikają zaraz po finale, ale linia w skale zostaje na zawsze. Kolejne pokolenia mogą przyjechać do tego miejsca i zmierzyć się z tą samą historią. Początkowo Schubert stawiał DNA na równi z medalem z igrzysk czy tytułem mistrzowskim. Z perspektywy czasu przyznał, że trudno porównywać skalę tego wyczynu ze startami na panelu, ale w jego karierze to definitywnie jeden z najważniejszych punktów.

Skała szyta nie na jego miarę

DNA okazało się dla Schuberta trudniejsze niż jego autorskie B.I.G., głównie dlatego, że ten styl wspinania mniej mu odpowiada. Jak podkreślił, wszystkie fragmenty boulderowe są trudniejsze dla niższego wspinacza, więc zmienił część patentów Bouina i Ondry. Musiał też oswoić się ze skomplikowanym klinowaniem kolan i znacznie poprawić technikę.

Jednocześnie przyznał, że bez wcześniejszego rozpracowania linii przez Seba Bouina byłby w znacznie gorszej sytuacji. Widać tu dojrzałe podejście do wspinania: korzystaj z cudzego doświadczenia, ale dostosuj je do własnego ciała i warunków.

Sébastien Bouin jako pierwszy przeszedł DNA (9c) w La Ramirole 29 kwietnia 2022 roku. Źródło: 8a.nu.

Porażka na żywo

Dziewięć prób Schubert transmitował na żywo na YouTubie. Ostatnią oglądało, zależnie od źródła, od 165 do 180 tysięcy widzów. Austriak przyznał później, że taka relacja to dodatkowy ciężar psychiczny, ale też coś, co uczyniło to przejście wyjątkowym. Cieszył się, że tak wiele osób mogło być wtedy razem z nim.

Format live ma w sobie brutalną szczerość: pokazuje nie tylko moment triumfu, ale przede wszystkim powtarzalność porażki. Na autorskim B.I.G. sukces przyszedł przy szóstej relacjonowanej próbie. Tym razem potrzeba było aż dziewięciu podejść.

Sam Seb Bouin napisał, że taki proces wymaga ogromnej odporności mentalnej. Chodzi o znoszenie kolejnych błędów, radzenie sobie z nieprzewidywalną aurą i ciągłe podejmowanie trafnych decyzji na granicy zmęczenia. To obszar, w którym przygotowanie fizyczne jest zaledwie punktem wyjścia.

Co z tego możesz wziąć dla siebie

Praca nad własnym długim projektem rzadko bywa prosta – niezależnie od tego, czy celem jest Korona Gór Polski, czy powrót na szlak po latach przerwy. Motywacja w sporcie nie bierze się jednak z chwilowych zrywów, lecz z głębokiej potrzeby zrobienia czegoś dla siebie. Historia Schuberta podpowiada tu kilka uniwersalnych zasad:

  1. Daj sobie prawo do kiepskiego początku. Mistrz świata też błądził we mgle i nie wiedział, jak dotrzeć do celu. Brak widocznych efektów w pierwszych tygodniach o niczym nie przesądza.
  2. Rozbijaj cel na mniejsze części. Schubert najpierw ćwiczył poszczególne ruchy, a dopiero na końcu połączył je w jeden płynny ciąg.
  3. Dostosowuj cudze metody do swoich warunków. Patenty wypracowane przez Seba Bouina dały mu zarys, ale nie gotowe rozwiązanie. Schubert musiał je zmienić pod swój wzrost i styl. Dokładnie tak samo warto traktować gotowe plany treningowe czy podpowiedzi sprzętowe.
  4. Zrób z obserwatorów wsparcie. Widownia potrafi być ciężarem, lecz bywa też niesamowitym zastrzykiem energii. Jeśli dzielisz się z kimś swoimi postępami, warto zadbać o to, by czerpać z tego siłę, a nie dodatkową presję.

Trening mentalny w sporcie nie polega na wielkich słowach. Składa się z takich prozaicznych decyzji, podejmowanych z tygodnia na tydzień pod ścianą.

Tagi
#DNA 9c #Jakob Schubert #motywacja w sporcie #trening mentalny #wspinaczka

[ DODAJ_KOMENTARZ ]

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *