Czerwona linia szlaku na tle górskich grzbietów: główny szlak beskidzki, etapy i mapa.

Główny Szlak Beskidzki: etapy, mapa i plan przejścia

· 15 min czytania

Główny Szlak Beskidzki (GSB) im. Kazimierza Sosnowskiego prowadzi z Ustronia do Wołosatego i jest oznaczony kolorem czerwonym. To najdłuższy znakowany szlak pieszy w polskich górach. Według pliku GPX z mapa-turystyczna.pl ma 503,6 km i około 22 000 m łącznej sumy podejść.

Inne źródła podają od 496 do 520 km, bo każdy mierzy go trochę inaczej, więc w tym tekście trzymam się liczb z jednego pliku. Najwyższym szczytem na trasie pozostaje Babia Góra (1725 m n.p.m.), a po drodze przejdziesz przez Beskid Śląski, Żywiecki, Gorce, Beskid Sądecki i Niski, żeby skończyć w Bieszczadach.

Cały dystans pokonasz w 15 dni, jeśli lubisz ostre tempo. Przy 20–30 km dziennie potrzeba 23 dni, a spokojny wariant z krótszymi etapami zajmuje 27. Rozpisałem je w tabelach niżej.

Nie przeszedłem GSB – wolę postawić sprawę jasno już na początku. Planuję go, ale nie wiem jeszcze kiedy. Dane zebrałem z map, opisów i wspomnień osób, które tam były, a odcinki policzyłem od nowa na jednym przebiegu trasy. Miejsca, których nie udało mi się potwierdzić, oznaczam wprost. Po każdym etapie, który faktycznie przejdę, dopiszę własne notatki w sekcji „Dziennik z trasy”. Do tego czasu odróżniam to, co sprawdziłem, od tego, co znam z cudzych relacji.

Piszę też o tym, czy ten szlak nadaje się na początek przygody z turystyką górską. Odpowiedź znajdziesz w osobnej sekcji, bo sam jestem na etapie planowania i patrzę na GSB oczami kogoś, kto dopiero się przymierza.

Kamienisty szczyt Babiej Góry z grupą turystów przy krzyżu i widokiem na niebieskie pasma beskidzkie.
Wierzchołek Babiej Góry (1725 m), najwyższy punkt Głównego Szlaku Beskidzkiego. Zdjęcie: Tom Jur.

Przebieg i historia szlaku

Pomysł zgłosił latem 1923 roku Kazimierz Sosnowski – działacz turystyczny i autor pierwszego przewodnika po Beskidach Zachodnich z 1914 roku. Znakowanie ruszyło rok później w Ustroniu i trwało do 1935. Pracę prowadziło Polskie Towarzystwo Tatrzańskie, a poszczególne fragmenty wytyczali ludzie z różnych oddziałów, stąd tempo bywało nierówne. Według niektórych źródeł pierwszy etap, do Krynicy-Zdrój, ukończono w 1929 roku. Później trasa sięgnęła dalej na wschód, aż po wojnie zmiana granic wyznaczyła jej nowy punkt docelowy. Dziś kończy się w Wołosatem w Bieszczadach, podczas gdy początek od zawsze mieścił się w Ustroniu. W 2024 roku minęło sto lat od rozpoczęcia prac w terenie.

W praktyce GSB obejmuje ciąg kilku pasm górskich o bardzo różnym charakterze. Beskid Śląski i Żywiecki dają pierwsze większe podejścia oraz najwyższy punkt na trasie. Gorce i Beskid Sądecki oferują długie grzbiety z widokowymi polanami. Beskid Niski pozostaje najspokojniejszy i najmniej zaludniony, a wzdłuż szlaku stoją zabytkowe, drewniane cerkwie. Bieszczady zamykają trasę z największą stromością na kilometr.

Poniższa tabela pokazuje, jak rozkłada się wysiłek na poszczególnych odcinkach. Dane pochodzą z sześciu profilów tras na mapa-turystyczna.pl (odczyt: 23.10.2026 r.).

OdcinekRegionDługość (km)Podejścia (m)Podejścia na 1 km trasy (m)
Ustroń – Węgierska GórkaBeskid Śląski, Żywiecki52,8250347,4
Węgierska Górka – Rabka-ZdrójBeskid Żywiecki, Babia Góra98,4437244,4
Rabka-Zdrój – KrościenkoGorce47,8189339,6
Krościenko – Krynica-ZdrójBeskid Sądecki60,4287147,5
Krynica-Zdrój – KomańczaBeskid Niski i Pogórze149,2562937,7
Komańcza – WołosateBieszczady94,1469049,8
Razem 502,721 95843,7

Im wyższa liczba w ostatniej kolumnie, tym więcejmetrów podejść przypada na każdy kilometr danego odcinka.

Suma tych sześciu fragmentów różni się od danych z całego pliku GPX (503,6 km i 22 001 m podejść) o mniej niż kilometr i zaledwie 43 metry przewyższenia. Na tej podstawie rozpisuję plan etapów.

Drewniany słup z tabliczkami PTTK na kamienistym szczycie Diablaka, w tle dolina i chmury nad horyzontem.
Drogowskaz na Diablaku z czerwonymi strzałkami, którymi oznakowano GSB. Zdjęcie: Paweł Kosmala.

Mapa GSB i plik GPX

Do planowania wystarczy mapa turystyczna online. Sam korzystam z mapa-turystyczna.pl, bo dla każdego odcinka znajdziesz tam kilometraż, podejścia, zejścia i szacowany czas marszu. To właśnie na jej podstawie powstały tabele w tym artykule.

Plik GPX warto mieć w telefonie, nawet jeśli na co dzień nie używasz nawigacji. Szlak pozostaje dobrze oznakowany, ale gęsta mgła na grzbiecie czy powalone drzewa w lesie po burzy potrafią zmylić każdego. Papierowa mapa również się przydaje – bateria w telefonie nie wytrzyma przecież całego wyjazdu.

Czerwone znaki prowadzą przez całe GSB, ale po drodze zobaczysz też inne kolory, na przykład przy odejściach do schronisk i na lokalnych węzłach. Jeśli chcesz odświeżyć sobie, co dokładnie oznaczają, zajrzyj do wpisu: Kolory szlaków górskich: co oznaczają i jak czytać znaki.

Do Ustronia dojedziesz pociągiem Kolei Śląskich z Katowic (około półtorej godziny). Start jest przy dworcu, a dojście z centrum to krótki spacer. Z Wołosatego do Ustrzyk Górnych trzeba dojść lub dojechać lokalnym transportem, a stamtąd busy jadą do Sanoka. Rozkłady zmieniają się w zależności od sezonu, więc sprawdź je tuż przed wyjazdem na stronie Kolei Śląskich i w e-podroznik.pl.

Główny Szlak Beskidzki na mapie: czerwona linia od Ustronia przez Beskidy do Bieszczad.
Przebieg GSB na mapie turystycznej: od Ustronia na zachodzie po Wołosate w Bieszczadach. Źródło: mapa-turystyczna.pl, © autorzy OpenStreetMap.

Planowanie przejścia czerwonego szlaku beskidzkiego

Przy tak długiej trasie najważniejsze jest, ile kilometrów dziennie dasz radę zrobić. Te same 502,7 km (suma sześciu odcinków z mapy) podzieliłem więc na trzy warianty, od 15 do 27 dni. Miejsca na nocleg wybrałem z opisów przejść i ze stron schronisk, a tam, gdzie nie miałem pewności, zostawiłem dopisek. Przewyższenia dla każdego dnia dopiszę po przeanalizowaniu pliku GPX, bo mapa-turystyczna.pl podaje je tylko zbiorczo dla całych pasm.

15 dni: do 40 km dziennie

Plan dla osób, które mają za sobą długie, wielodniowe marsze z ciężkim plecakiem. Średnio wychodzi 33,5 km na dobę, a rekordowy odcinek liczy aż 39,6 km. Dla początkującego ten wariant pozostaje czysto teoretyczny.

DzieńOdcinekkm
1Ustroń → Przysłop36,6
2Przysłop → Hala Miziowa39,6
3Hala Miziowa → Markowe Szczawiny25,5
4Markowe Szczawiny → Jordanów33,6
5Jordanów → Turbacz31,8
6Turbacz → Krościenko31,9
7Krościenko → Cyrla32,9
8Cyrla → Krynica-Zdrój27,5
9Krynica-Zdrój → Zdynia34,5
10Zdynia → Kąty36,7
11Kąty → Rymanów-Zdrój39,6
12Rymanów-Zdrój → Komańcza38,4
13Komańcza → Cisna30,6
14Cisna → Brzegi Górne32,4
15Brzegi Górne → Wołosate31,1

23 dni: 20–30 km dziennie

Osobiście wybrałbym tę opcję jako pierwszą. Dziennie wychodzi średnio 21,9 km, z dwoma lżejszymi etapami (11,2 i 10,9 km) na regenerację. Tylko jeden dzień jest trudniejszy i ma aż 30,6 km – na trasie z Komańczy do Cisnej. Między tymi miejscowościami nie znalazłem w źródłach noclegu po drodze, więc trzeba go jeszcze potwierdzić albo nastawić się na dłuższy marsz.

DzieńOdcinekkmUwaga
1Ustroń → Stożek20,9 
2Stożek → Przysłop15,7 
3Przysłop → Węgierska Górka16,2 
4Węgierska Górka → Hala Miziowa23,4 
5Hala Miziowa → Markowe Szczawiny25,5 
6Markowe Szczawiny → Hala Krupowa17,0przez Babią Górę
7Hala Krupowa → Jordanów16,6 
8Jordanów → Rabka-Zdrój15,9 
9Rabka-Zdrój → Studzionki27,6 
10Studzionki → Krościenko20,2 
11Krościenko → Rytro28,7 
12Rytro → Jaworzyna Krynicka23,6 
13Jaworzyna Krynicka → Ropki27,5 
14Ropki → Bartne29,1 
15Bartne → Kąty22,7 
16Kąty → Chyrowa11,2dzień lekki
17Chyrowa → Rymanów-Zdrój28,4 
18Rymanów-Zdrój → Puławy Górne10,9dzień lekki
19Puławy Górne → Komańcza27,5 
20Komańcza → Cisna30,6granica przedziału
21Cisna → Smerek23,2 
22Smerek → Ustrzyki Górne18,3 
23Ustrzyki Górne → Wołosate22,0 

27 dni: około 20 km dziennie

Najspokojniejsza wersja, ze średnią 18,6 km na dobę. Mniejsze dystanse dają więcej czasu na zdjęcia, odpoczynek w schroniskach czy zwiedzanie po drodze. W zamian trzeba mieć spory zapas urlopu i zarezerwować więcej noclegów. Połączenie dwóch najkrótszych etapów (8,1 km i 11,5 km) z sąsiednimi dniami marszu pozwala skrócić cały wyjazd do 25 dni.

DzieńOdcinekkm
1Ustroń → Stożek20,9
2Stożek → Przysłop15,7
3Przysłop → Węgierska Górka16,2
4Węgierska Górka → Hala Miziowa23,4
5Hala Miziowa → Markowe Szczawiny25,5
6Markowe Szczawiny → Hala Krupowa17,0
7Hala Krupowa → Jordanów16,6
8Jordanów → Rabka-Zdrój15,9
9Rabka-Zdrój → Turbacz15,9
10Turbacz → Studzionki11,7
11Studzionki → Krościenko20,2
12Krościenko → Przehyba12,5
13Przehyba → Cyrla20,4
14Cyrla → Jaworzyna Krynicka19,4
15Jaworzyna Krynicka → Krynica-Zdrój8,1
16Krynica-Zdrój → Hańczowa23,0
17Hańczowa → Zdynia11,5
18Zdynia → Bartne14,0
19Bartne → Kąty22,7
20Kąty → Chyrowa11,2
21Chyrowa → Iwonicz-Zdrój21,6
22Iwonicz-Zdrój → Puławy Górne17,7
23Puławy Górne → Komańcza27,5
24Komańcza → Cisna30,6
25Cisna → Smerek23,2
26Smerek → Ustrzyki Górne18,3
27Ustrzyki Górne → Wołosate22,0

Noclegi w Hańczowej, Zdyni, Ropkach, Kątach, Puławach Górnych i Studzionkach wymagają potwierdzenia przed wyjściem. Opisów tych miejsc w źródłach było niewiele.

Drewniano-kamienne schronisko PTTK na Turbaczu z wysokim gontowym dachem i świerkami w tle.
Schronisko PTTK na Turbaczu w Gorcach, miejsce noclegu na GSB. Zdjęcie: Andrzej Otrębski.

Noclegi i zaopatrzenie

Jeśli chodzi o bazę noclegową, szlak wyraźnie dzieli się na dwie części. W tej zachodniej miejsc nie brakuje. Od Ustronia po Babią Górę stoją schroniska Soszów, Stożek, Przysłop, Rysianka i Hala Miziowa. Dalej czekają Markowe Szczawiny oraz Hala Krupowa. W Gorcach kluczowym punktem pozostaje Turbacz, a w Beskidzie Sądeckim – Przehyba, Cyrla, Hala Łabowska i kompleks na Jaworzynie Krynickiej. Z kolei w Beskidzie Niskim zostają m.in. Bacówka PTTK w Bartnem czy nocleg w Chyrowej. Całą tę listę zebrałem z relacji i stron obiektów, ale godziny działania oraz zasady rezerwacji na sezon 2027 warto dopytać bezpośrednio na miejscu.

Za Krynicą baza noclegowa wyraźnie się kurczy. Aż do Komańczy trzeba polegać głównie na kwaterach prywatnych, agroturystyce lub wiatach – zwłaszcza że baza namiotowa w Regetowie bywa nieczynna. Ten odcinek warto ogarnąć z dużym wyprzedzeniem.

Zapasy uzupełnisz w miasteczkach i większych wsiach: Węgierskiej Górce, Jordanowie, Rabce-Zdroju, Krościenku, Rytrze, Krynicy-Zdroju, Iwoniczu-Zdroju, Rymanowie-Zdroju, Komańczy, Cisnej i Ustrzykach Górnych. Pomiędzy nimi o sklepik trudno, dlatego zapas jedzenia i wody na dwa dni stanowi rozsądną podstawę. W schroniskach zjesz ciepły posiłek, choć menu bywa tam ograniczone.

Planując nocleg pod namiotem, pamiętaj, że biwak na dziko w parkach narodowych jest zakazany. Trasa prowadzi m.in. przez Babiogórski, Magurski i Bieszczadzki. Wstęp na część z nich jest płatny, a szczegółowe zasady sprawdzisz u administracji albo w nadleśnictwie.

Pomarańczowo-czerwony namiot na zielonej górskiej łące, w tle zalesione wzgórza i drewniana szopa.
Namiot na górskiej łące. Przy planowaniu noclegów pod namiotem sprawdź, czy na danym odcinku wolno biwakować. Zdjęcie: Stefan Apostol.

Ekwipunek na GSB

Przez lata pracowałem w sklepie górskim i sprzedawałem sprzęt, więc od plecaka zacznę. Przy nocowaniu w schroniskach i kwaterach w zupełności wystarczy model o pojemności 35–45 litrów. Jeśli zabierasz namiot i kuchenkę, potrzebujesz czegoś większego. Od samego litrażu ważniejsza pozostaje jednak dobrze dopasowana długość pleców oraz pas biodrowy – bo to on dźwiga większość ciężaru. Szerzej opisałem ten temat we wpisie: Jaki plecak w góry wybrać?

Przy trzech tygodniach marszu każdy zbędny gram odczujesz na podejściach, dlatego pakuj tylko to, co faktycznie niezbędne. Kurtka przeciwdeszczowa i ciepła warstwa pozostają obowiązkowe nawet w środku lata – pogoda na grzbietach potrafi zmienić się w kilkanaście minut. Z kolei wygodne buty i odpowiednie skarpety decydują o tym, czy w ogóle dojdziesz do mety. Nowe obuwie kup przynajmniej miesiąc wcześniej i dobrze rozchodź na krótszych dystansach. Do tego dochodzą kijki, które ratują kolana na zejściach, oraz czołówka – niezastąpiona przy etapach kończonych po zmroku.

Szczegóły dotyczące membran i obuwia na trudniejsze warunki opisałem w osobnych artykułach: GORE-TEX: czy warto? oraz Buty zimowe w góry.

Kompletną listę sprzętu opublikuję po pierwszym kilkudniowym teście w terenie, żeby opierać się wyłącznie na sprawdzonych rozwiązaniach.

Osoba z zielonym plecakiem i niebieską karimatą idzie kamienistą ścieżką przez las.
Plecak na kilka dni z karimatą przy zawieszeniu, czyli zestaw na dłuższy marsz. Zdjęcie: Ali Kazal.

Czy GSB jest dla początkujących?

Całość jako jedno wyzwanie raczej odpada. Pojedyncze etapy jak najbardziej. Kilka z nich sprawdzi się nawet na pierwszą wycieczkę w góry.

W czym tkwi trudność

Technicznie GSB nie stawia wygórowanych wymagań. Najwyższy punkt trasy mierzy 1725 m n.p.m., a samo oznakowanie jest bardzo dobre. Prawdziwa trudność tkwi w sumie wyzwań. Przy planie na 23 dni wychodzi średnio około 950 m podejść każdego dnia – i tak przez trzy tygodnie z rzędu. Dochodzą do tego długie odcinki bez sklepu i schroniska w Beskidzie Niskim, kapryśna pogoda oraz wezbrane potoki po deszczach. Dla kogoś bez doświadczenia w wielodniowym marszu z plecakiem to po prostu zbyt dużo bodźców naraz.

Prosty sprawdzian

W jednej z relacji autor proponuje krótki test na start: czy dasz radę przejść 25 km pierwszego dnia, a potem powtórzyć ten dystans nazajutrz? Słusznie doradza też, by trening zacząć od dwóch miesięcy regularnego chodzenia. Podpisuję się pod tym, choć fizyczna kondycja stanowi tylko część sukcesu. Równie ważna okazuje się odporność na kilkudniową ulewę oraz umiejętność rozsądnego pakowania.

(Inspiracją do tego testu były wskazówki z bloga Na Szlaku Przygód).

Gdzie zacząć, jeśli idziesz pierwszy raz

GSB mija po drodze sporo miejscowości i schronisk, więc bardzo wiele odcinków przejdziesz po prostu jako jednodniową wycieczkę. Na sam początek świetnie sprawdzą się Gorce. Trasa z Rabki-Zdroju do Krościenka ma 47,8 km i 1893 m podejść, co daje zaledwie 39,6 m pod górę na każdy kilometr. To jeden z łagodniejszych fragmentów wśród tych, gdzie łatwo o nocleg i jedzenie. Całość podzielisz na trzy przyjemne dni.

Poniżej zebrałem etapy, od których sam bym zaczął. Są krótkie, nie wymagają wielkiej formy i po każdym z nich bez problemu znajdziesz dach nad głową.

EtapDługość (km)Gdzie nocleg
Jordanów → Rabka-Zdrój15,9miasto
Rabka-Zdrój → Turbacz15,9schronisko PTTK
Turbacz → Studzionki11,7do potwierdzenia
Hala Krupowa → Jordanów16,6miasto
Jaworzyna Krynicka → Krynica-Zdrój8,1miasto uzdrowiskowe

Tabela podaje same długości, bo przewyższenie etapu zależy od dokładnego przebiegu trasy. Zanim wybierzesz dzień, sprawdź je w pliku GPX. Z Jaworzyny Krynickiej do Krynicy można zejść pieszo, a w Krynicy działa kolej gondolowa na Jaworzynę Krynicką. 

Bezpieczeństwo i małe kroki

Jeśli masz chorobę przewlekłą, skonsultuj ten pomysł z lekarzem przed pierwszym wielodniowym wyjściem.

A co do porywania się na całą trasę, radzę zastosować metodę małych kroków. Zacznij od jednodniowej wycieczki w Gorce albo Beskid Sądecki. Jeśli pójdzie dobrze, zrób trzydniowy test z noclegami w schroniskach. Dopiero po takim sprawdzianie przyjdzie czas na decyzję o całym GSB.

Panorama beskidzkich wzgórz i dolin z rozproszoną zabudową, nad nimi błękitne niebo z chmurami.
Beskidy pod błękitnym niebem. zdjęcie: Dawid Zawiła.

Zasady przyznawania odznaki GSB

Za pokonanie całej trasy PTTK przyznaje specjalną odznakę. Relacje z przejść wskazują, że jej najwyższy, diamentowy stopień wymaga zmieszczenia się w 21 dniach. Pokonany dystans dokumentuje się pieczątkami zbieranymi w specjalnej książeczce (zasady warto zweryfikować w aktualnym regulaminie PTTK).

Taki wymóg wymusza konkretne tempo. Zrobienie 502,7 km w 21 dni daje średnią niemal 24 km na dobę, co przy układzie noclegów oznacza kilka etapów przekraczających 30 km. Rozpisana wyżej opcja 23-dniowa nie pozwoli więc zdobyć diamentu.

Ten cel jest dla ciebie ważny? Idź szybciej i wybierz wariant między 15 a 23 dniami. Jeśli odznaka nie ma znaczenia, odpuść presję i maszeruj we własnym rytmie. Większy dzienny kilometraż to po prostu wyższe ryzyko kontuzji, a sam szlak smakuje dokładnie tak samo z medalem, jak i bez niego.

Stan szlaku, pogoda i bezpieczeństwo

Zanim spakujesz plecak, rzuć oko na aktualne komunikaty. Oto kilka kwestii, na które warto zwrócić uwagę na trasie (stan na październik 2026 r., na podstawie mapa-turystyczna.pl):

  • Jaworzyna Krynicka: Podejście z doliny Czarnego Potoku bywa zamknięte w sezonie narciarskim ze względu na działające trasy. Latem przejście jest bezproblemowe.
  • Beskid Niski, okolice Nowej Wsi: Szlak jest w jednym miejscu przerwany – wyznaczono obejście od północy.
  • Przejścia przez potoki: Na rzekach i potokach, takich jak Biała czy Jasionka, po ulewach trudniej przejść suchą nogą.
  • Bilety wstępu: Wstęp na tereny Babiogórskiego, Magurskiego i Bieszczadzkiego Parku Narodowego wymaga opłaty.
  • Pies na szlaku: Do części obszarów chronionych (m.in. na Pilsko oraz do parków narodowych) nie wprowadzisz psa.
  • Prace w terenie: w rejonie Chatki Puchatka trwają roboty budowlane.

Sytuacja bywa dynamiczna, dlatego zweryfikuj komunikaty tuż przed startem. Ja również staram się na bieżąco aktualizować te dane.

Pogoda i procedury

Warunki w Beskidach potrafią zmienić się w kilkanaście minut. Letnia burza albo gęsta mgła zaskoczą nawet doświadczonego piechura na idealnie oznakowanym odcinku. Sprawdzaj prognozę każdego ranka. Gdy zacznie grzmieć, nie czekaj – od razu schodź z grani do lasu albo najbliższego schroniska.

W razie problemów dzwoń pod 112 lub goprowski numer alarmowy 985 / 601 100 300. Przed wyruszeniem koniecznie zainstaluj aplikację Ratunek. W kryzysowej sytuacji automatycznie wyśle ona ratownikom twoje dokładne współrzędne GPS.

Dłuższy marsz przez las wymaga zapasu wody i ciepłej odzieży na zmianę pogody. Zdjęcie: Alina Fedorchenko.

Dziennik z trasy

Tutaj pojawią się moje własne notatki, gdy sam pokonam kolejne etapy. Na razie nie ma tu ani jednego wpisu, bo cała wyprawa wciąż przede mną. Zamiast udawać, że jest inaczej, po prostu zostawiam czyste miejsce na powroty z trasy.

EtapDataJak byłoCo zmieniłbym w planie
Ustroń → Stożek   
Stożek → Przysłop   
Przysłop → Węgierska Górka   

Najczęściej zadawane pytania o GSB

Ile kilometrów ma Główny Szlak Beskidzki?

Według pliku GPX z serwisu mapa-turystyczna.pl to dokładnie 503,6 km. W innych źródłach trafisz na wartości od 496 do około 520 km, stąd rozbieżności w poszczególnych opracowaniach.

Ile trwa przejście szlaku beskidzkiego?

Wszystko zależy od twojego tempa. Wariant 15-dniowy oznacza średnio 33 km na dobę, opcja 23-dniowa mieści się w granicach 20–30 km, a spokojny marsz przez 27 dni daje około 19 km dziennie. Dokładne rozpiski etapów znajdziesz we wcześniejszej części tekstu.

Gdzie zaczyna się i kończy GSB? 

Główny Szlak Beskidzki ciągnie się od Ustronia w Beskidzie Śląskim aż do Wołosatego w Bieszczadach. Trasa jest w całości oznakowana na czerwono.

Czy GSB jest dla początkujących?

Przejście całości wymaga sporej zaprawy, bo mowa o ponad 22 000 metrów łącznej sumy podejść i kilku tygodniach marszu. Na pierwszą wędrówkę lepiej wybrać pojedynczy odcinek, np. w Gorcach. Szczegółowo opisuję to w sekcji dla początkujących.

Najwyższy szczyt

Najwyżej położonym miejscem na szlaku jest Babia Góra (1725 m n.p.m.).

Kiedy najlepiej wybrać się na GSB?

Najlepiej celować w miesiące od czerwca do września. Dni są wtedy najdłuższe, a baza noclegowa i schroniska działają na pełnych obrotach.

Pies na szlaku

Z czworonogiem da się przejść, ale tylko częściowo. W parkach narodowych oraz wybranych rezerwatach obowiązują ścisłe zakazy, dlatego trasę trzeba zaplanować odcinek po odcinku.

Falujące grzbiety Bieszczadów w świetle zachodzącego słońca, z trawą na pierwszym planie i różowym niebem nad horyzontem.
Bieszczady o zachodzie słońca. W tych górach kończy się GSB, w Wołosatem. Zdjęcie: Marek Piwnicki.

Co dalej: krótsze szlaki na start

GSB to ogromne wyzwanie, więc warto zacząć od czegoś lżejszego, co nie wymaga urlopu na żądanie. W planach mam opisy kilku krótszych tras: Głównego Szlaku Beskidu Wyspowego, Małego Szlaku Beskidzkiego, Głównego Szlaku Świętokrzyskiego oraz Głównego Szlaku Sudeckiego. Każdy z nich dostanie osobną publikację z tabelą etapów i mapą.

Zanim ruszysz w drogę, zajrzyj też do wpisu: Majówka w Tatrach: Co zabrać na górską wyprawę?

Źródła

Stan na 23 października 2026 roku. Dane o kilometrach i przewyższeniach pochodzą z portalu mapa-turystyczna.pl, natomiast opisy szlaków oraz historia z poniższych stron.

Zdjęcie autora: Piotr

// AUTOR_TEKSTU

Piotr

Autor bloga Zdobywaj Szczyty, doświadczony copywriter, pasjonat gór, outdooru oraz wspinaczki. Na swoim blogu dzieli się praktycznymi poradami i inspiracjami, które pomagają lepiej przygotować się do górskich wypraw, rozwijać pasję do aktywności na świeżym powietrzu oraz czerpać motywację do pokonywania własnych granic.

Wszystkie teksty autora

// ROZMOWA // BĄDŹ_PIERWSZY

Twoja kolej_

Masz inne zdanie, pytanie albo własną historię z gór? Napisz kilka zdań, chętnie przeczytamy.

Nie wiesz, jak zacząć? Kliknij:

Twój e-mail nie będzie widoczny. Szczegóły w polityce prywatności.