Denis Urubko to postać, która budzi emocje – fascynuje, inspiruje, ale i dzieli środowisko wspinaczkowe. Urodzony w Kazachstanie wspinacz i były żołnierz zasłynął jako jeden z najwybitniejszych himalaistów w historii. Zdobył Koronę Himalajów i Karakorum – wszystkie czternaście ośmiotysięczników – bez użycia tlenu. Dokonał pierwszych zimowych wejść na dwa z nich oraz jako pierwszy wytyczył nową drogę na Cho Oyu, za co otrzymał prestiżową nagrodę Złotego Czekana. Preferował szybki styl wspinaczki, oparty na twardych, wyznaczonych przez siebie zasadach.
Skazany na góry to zapis drogi pełnej wyzwań, ryzyka i trudnych wyborów. Nie jest to jedynie historia wybitnych osiągnięć, lecz również osobista opowieść o człowieku, który oddał życie górom. Książka ukazuje bezkompromisowy charakter Denisa Urubki oraz wytrwałość, dzięki której przez lata konsekwentnie realizował cele, krok po kroku zdobywając najwyższe szczyty. Podczas lektury poznasz nie tylko kulisy jego sukcesów, ale również filozofię wspinaczki – sposób myślenia, w którym pasja zwycięża nad strachem, a ryzyko staje się nieodłącznym elementem przygody.
Jednym z najbardziej poruszających momentów w życiu Denisa Urubki była zimowa akcja ratunkowa na Nanga Parbat w 2018 roku. Wraz z Adamem Bieleckim, Piotrem Tomalą i Jarosławem Botorem, w ekstremalnych warunkach, ruszył na pomoc Élisabeth Revol i Tomaszowi Mackiewiczowi. Nocna wspinaczka pozwoliła uratować Revol, jednak dotarcie do Mackiewicza okazało się niemożliwe. Ten heroiczny wyczyn obiegł świat, ukazując Urubkę nie tylko jako wybitnego himalaistę, ale również człowieka gotowego na najwyższe poświęcenie.
Skazany na góry to coś więcej niż opowieść o wspinaczce – to historia o przekraczaniu granic, mierzeniu się z wyzwaniami i cenie, jaką trzeba zapłacić za życie w zgodzie z własnymi wartościami. Miałem okazję spotkać Denisa Urubkę podczas festiwalu w Lądku-Zdroju – było to interesujące doświadczenie, które nadało tej lekturze jeszcze głębszy wymiar.