W 1969 roku Gordon Stainforth i jego brat bliźniak John wyruszyli na wyprawę, która miała być młodzieńczą przygodą w norweskich górach. Zamiast tego ich wspinaczka na ścianę Trolli drogą Fiva zamieniła się w dramatyczny dwudniowy wyścig o przetrwanie. Autor opisuje wydarzenia z taką autentycznością i dbałością o detale, że czytelnik może odnieść wrażenie, jakby sam w nich uczestniczył.
Książka porusza nie tylko opisami ekstremalnych zmagań na jednej z najtrudniejszych ścian w Norwegii, ale także emocjonalną głębią. Gordon Stainforth pokazuje, jak silne są braterskie więzi w obliczu zagrożenia życia. Ich determinacja, współpraca i niezłomność stają się kluczowe w nierównej walce o przetrwanie z siłami natury.
Lektura skłania do refleksji nad sensem podejmowania ryzyka i odpowiednim przygotowaniem, które jest niezbędne w górach. Jednocześnie daje dużo do myślenia na temat granic ludzkiej wytrzymałości – zarówno fizycznej, jak i psychicznej. To opowieść o młodzieńczej pasji, sile charakteru i kruchości człowieka wobec skalnych gigantów.
Fiva. Przekroczyć granicę strachu z pewnością należy do bardziej poruszających książek o górach, jakie miałem okazję ostatnio przeczytać. Gorąco polecam ją wszystkim, którzy interesują się wspinaczką, podróżami lub szukają historii pełnej emocji, wciągającej i zapadającej w pamięć na długo.